Spłacony dług

 

W świecie, w którym większość z nas ufa wyłącznie temu, co można zmierzyć i udowodnić, doświadczenie cudu wydaje się czymś odległym, niemal nieprzystającym do współczesności.
A jednak wciąż żyjemy pragnieniem znaków nadziei - wydarzeń, które przekraczają ludzką logikę i przypominają, że nie wszystko poddaje się naszym schematom.

Opowieść o uzdrowieniu siostry Nulli ze Wspólnoty Uczennic Krzyża, za wstawiennictwem Prymasa Stefana Wyszyńskiego, jest właśnie takim świadectwem: cichym, ale poruszającym dowodem na to, że cud nie należy wyłącznie do przeszłości. To historia, która skłania do zatrzymania się i zadania pytania, czy również dziś jesteśmy gotowi uwierzyć w to, co niewidzialne, a zarazem realnie obecne w ludzkim życiu...
Siostra Nulla jawi się w opowieściach innych zakonnic oraz świadectwach lekarzy, jako osoba ze wszech miar niezwykła, ale jednocześnie na wskroś ludzka - cierpliwa, z pokorą znosząca wielki krzyż choroby, pocieszająca innych, pełna hartu ducha, odwagi, ale też pragnąca uzdrowienia i patrząca z nadzieją w przyszłość.

W krótkiej publikacji, którą czyta się z zapartym tchem w jeden wieczór, zapisany został jedyny wywiad z siostrą Nullą (przeprowadzony orzez Aleksandrę Bałoniak). Zakonnica doświadczyła uzdrowienia ze śmiertelnej choroby (nowotwór tarczycy) za wstawiennictwem Kardynała Wyszyńskiego. W rozmowie siostra dzieli się swoją przejmującą i dramatyczną, ale też piękną historią, a całość dopełniają świadectwa innych uczestniczek tamtych wydarzeń.
Dodatkowo możemy poznać dzieje powstania Wspólnoty Uczennic Krzyża oraz założycielkę zgromadzenia – siostrę Helenę Christianę Mickiewicz i jej pierwsze współsiostry.
W drugiej części publikacji czytamy o etapach procesu beatyfikacyjnego Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Miał on miejsce wiele lat po ozdrowieniu siostry Nulli, dlatego zakonnica rozpoczyna wyznania od słów: „Żyję w poczuciu niespłaconego długu wobez prymasa Wyszyńskiego”. Dług jednak według mnie został już po ludzku spłacony - cud opisany w książce posłużył do wyniesienia Prymasa na ołtarze, a świadectwo życia siostry Nulli jest dowodem na to, że na naszych oczach dzieją się niekiedy zjawiska nadprzyrodzone.

Książkę polecam wierzącym i niewierzącym czytelnikom, ponieważ potrzeba nadziei jest uniwersalna. Wiara w cuda nie musi oznaczać od razu przekonań religijnych — może być po prostu otwartością na to, że rzeczywistość potrafi nas zaskoczyć dobrem, którego się nie spodziewaliśmy. W świecie pełnym niepewności i pośpiechu, konfliktów, wojen i innych dramatów, taka postawa daje siłę. Pozwala nie zamykać się w tym, co przewidywalne. Czasem bowiem właśnie to, co po ludzku wydaje się niemożliwe, staje się początkiem czegoś nowego, głęboko poruszającego, mogącego na zawsze zmienić ludzkie życia na lepsze.


Alekandra Bałoniak: „Cud Kardynała Wyszyńskiego. Uzdrowienie siostry Nulli”. Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2021
ISBN
978-83-8131-294-8




Fot. ze sklepu internetowego Wydawnictwa Edycja Świętego Pawła (https://edycja.pl/ksiazki/duchowosc/cud-kardynala-wyszynskiego-1320010536.html)

Popularne posty